Chciałabym żebyś zawsze o tym pamiętał...

Nigdy nie jest za późno, by zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i jeszcze raz spróbować. Nigdy nie jest za późno, żeby na stacji złych zdarzeń złapać kolejny pociąg i ruszyć w stronę marzeń...

Przyjaciel...

Moim najlepszym przyjacielem jest ten, kto pozwala mi wydobyć to, co we mnie najlepsze. H.Ford

Słowa...

Miłe słowa są jak miód. Słodkie dla duszy i zdrowe dla ciała...)

Moment...

Każdy oddech jest cenny, ale jeszcze cenniejszy jest moment, który zapiera dech w piersiach...

Uśmiechnij się...

Najbardziej zmarnowany dzień ze wszystkich to ten, w którym zabrakło uśmiechu...

sobota, 30 listopada 2013

Pod choinkę - Zaczynam Świątecznie :)))

___Nowa Świąteczna kolekcja * RED* ___ A w niej srebrny naszyjnik z zawieszką wykonaną metodą wire wrapping z pięknym fasetowanym czerwonym kwarcem concave. Całość została wykonana ze srebra pr. 930/999, mocno oksydowana i wypolerowana. Długość całkowita łańcuszka typu rollo z zapięciem federing wynosi 46cm, zawieszka wielkości 4cm.




poniedziałek, 25 listopada 2013

:D

A za oknem biało.... BIELUSIEŃKO :))))


czwartek, 21 listopada 2013

!!!! I Ty możesz zostać Św. Mikołajem :))) !!!!

Zacznę od słów:

"Wierzysz w cuda? Wierzysz w czary? Co, nie umiesz czarować? Umiesz, tylko jeszcze o tym nie wiesz. Przeczytaj, a dowiesz się jak zostać czarodziejem dziecięcych marzeń i poczuć wiarę w rzeczy niemożliwe...Chcesz pomóc?..."

 Rok temu przeczytałam artykuł w Newsweeku, który każdy z Was może przeczytać również tutaj w wirtualnej gazecie: http://polska.newsweek.pl/artykuly/Polska/listonosz-swietego-mikolaja,99560,1,1.html
Opowiada o człowieku, który autentycznie stał się Świętym Mikołajem naszych czasów :) i choć nie jest teraz już z tym sam, bo ma liczne grono pomocników zasługuje na największy podziw oraz szacunek za dobre serducho i okazałą pomoc!!!

Niestety w zeszłym roku kiedy gazeta wpadła mi w ręce, było już po fakcie, ale obiecałam sobie, że w tym roku i ja będę Świętym Mikołajem dla kogoś zupełnie mi obcego, kto bardzo mocno wierzy. Ze wszystkich swoich mocy postaram się spełnić marzenie :) Może i Ty zechcesz wziąć udział w tej akcji???? Wiem, że ludzi z dobrymi serduszkami jest wiele, nazywam ich takimi cichymi bohaterami :))) Może i tutaj tak po ciuchutku przeczytasz artykuł i poczujesz, że chcesz to zrobić, chcesz zostać ŚWIĘTYM MIKOŁAJEM :D Zachęcam całym sercem, całą duszą... Koniecznie przeczytaj artykuł!!! 

Tutaj jest strona www.listydomikolaja.org - proszę się nie martwić jeśli się w tym momencie nie wyświetla, lada moment będzie w nowej odsłonie o czy przekonuje pan Zbyszek Reiss von Święty Mikołaj :) Zajrzyj i tutaj https://www.facebook.com/ListyDoMikolaja 

To nie jest akcja na pokaz, to akcja dla ludzi z dobrym serduchem!!!! I TY ZOSTAŃ ŚWIĘTYM MIKOŁAJEM :D 

pozdrawiam cieplutko i cicho wierzę w rzeczy niemożliwe :))))

środa, 20 listopada 2013

♥Zaczęło się??? :D♥

♥♥♥♥♥Już czas.... na "Last Christmas" :D Teraz można spokojnie, powoli przygotowywać się do świąt :))) Jak ja uwielbiam ten klimat :))))))))))) ♥♥♥♥♥

wtorek, 19 listopada 2013

ORANGE SUN

Z racji iż jestem początkująca w tej technice proponuję naszyjnik w formie prostej, klasycznej wykonany ze srebra pr. 930 oraz 999. Centrum zawieszki stanowi oprawiony w srebrną kasetkę szlifowany synt. Szafir Padparadscha w pięknym pomarańczowym kolorze w towarzystwie fasetowanej kropelki pomarańczowego mistycznego kwarcu. Wielkość zawieszki wynosi 4cm natomiast długość łańcuszka typu rollo zakończonego zapięciem federing - 42cm. Całość została poddana polerowaniu na wysoki połysk. Pozdrawiam :)

poniedziałek, 18 listopada 2013

Pink Glands

Naszyjnik PiNk GlAnDs wykonałam ze srebra pr. 925 oraz 930. Fantazyjnie oprawiony Agat Smoczy w kolorze przybrudzonego cieniowanego różu z fioletem oplotłam srebrem w kształcie splecionych ze sobą zawijasków. Zawieszkę wielkości 52mm zawiesiłam na łańcuszku typu rollo o długości 70cm. Całość została poddana polerowaniu na wysoki połysk. Pozdrawiam :)






piątek, 15 listopada 2013

BLUES

Pozytywne myślenie, domowe "babcine" sposoby leczenia i można wracać do żywych :) A przy okazji dokończyć czytanie książki, i nie mieć wyrzutów sumienia, że jest tyle ważniejszych spraw, bo i na przyjemności czas trzeba znaleźć :P Teraz w towarzystwie Milusia milusińskiego wolne popołudnie i chcąc nie chcąc wykorzystanie momentu na biżutki :) i w końcu pododawać przedmioty.

Kyanit w srebrnej oprawie z malutkim serduszkiem :) BLUES....


czwartek, 14 listopada 2013

Mam Cię :)

Prawie się potknęłam :), bo jak tu odróżnić teraz grzyba od liścia???


Korzystając jeszcze z jesiennych uroków, podczas spacerku można śmiało iść z koszyczkiem, bo jest co do niego włożyć :D

✱ S N O W Y ✱

Tak, już nabrało mocy prawnej i mogę pokazywać dalej :) Jakiś czas temu miał swoją premierę na Facebook-u, teraz pokażę go tutaj w pełnej okazałości hihiihih :P I porównując, dla mnie przy wrapkach jest mnóstwo pracy, choćby ile potrzeba samej pomysłowości by fajnie i zgrabnie ułożyć zawijaski, to w kwestii oprawiania kamienia gotową filigranową cargą, czy zwykłą taśmą jest bardzo prosto. Albo mnie się tak wydaje, ale nie miałam większych problemów z kawałkiem blachy, odpowiednio dociętą cargą do wymiarów kamienia i zlutowaniem elementów ze sobą. Na koniec kamyczek Moonstone i dopasowanie. Ot tyle :) Ale żeby nie był taki samotny i podtrzymywał śnieżny klimat dodałam do łańcuszka migotliwe kamyczki tj. kwarce, labradoryty, czarne rutyle, oponki księżycowe, chalcedon perłowy, który wygląda jakby był zmrożony :) I do tego wszystkiego perełki.  Całość oksydowałam i lekko przetarłam.


środa, 13 listopada 2013

N jak....

jak NIKON :D

środa, 6 listopada 2013

SomeTimes...

Fajnie jest przeczytać: .... " zakochałam się w tym zdjęciu"... hihi w moim zdjęciu.....? A może powinno się odwzajemnić takie uczucie, bo w sumie ta osoba kocha jakąś cząstkę mnie :D ???? Więc odwzajemniam, uśmiecham się szeroko całym serduchem, przesyłam światełko, super mega pozytywną energię i płynę sobie na chmurce szczęścia, bo tak to na mnie miło działa.
W końcu chwila dla mnie, a nawet cała noc :) to do pracy!!!

poniedziałek, 4 listopada 2013

MY IMMORTAL

A mówiłam kiedyś, że nic nie dzieje się z przypadku...? Rano wpisuję w wyszukiwarce google w fonie zapytanie "jak się parzy kawę po turecku"?, a w efekcie pierwszą informacją jaka się wyświetla jest podpis i nr. tel mojego starego znajomego :( ... Przypominał się? Albo upomniał się?..., aż dreszczyk przeszył ciało, bo w tym roku pierwszy raz zapalę dla niego światełko :( i pewnie ta historia nie byłaby dla mnie takim przeżyciem, gdyby nie fakt, że był to 1 listopada...

Chciałoby się napisać, że więcej nas się w tym roku urodziło, niż odeszło, że poszłam na więcej chrzcin czy wesel niż pogrzebów, ale rzeczywistość jest bardziej smutna. Może to i już ten wiek, gdy zaczynają odchodzić nasi najbliżsi, choć i tak muszę przyznać, że mam to szczęście i wciąż obecnych rodziców, babunię, która dobija do "90" w pełni sił fizycznych i z jakże błyskotliwym umysłem, myślę, że niejeden człowiek mógłby pozazdrościć jej witalności.

W tym roku odszedł mój dziadek. Na pogrzebie podczas mowy pożegnalnej zrozumiałam, jak niewiele o nim wiedziałam, jak wiele nas dzieliło, i że już nigdy nie będzie nam dane... poznać się lepiej. Był w AK za co dostał odznaczenie. Kochał fotografować. Uwielbiał góry, był taternikiem i jednym z twórców pierwszej polskiej pralki wirnikowej... Może po nim tak bardzo lubię fotografię i chociaż raz w roku jadę w góry, bo tam czuję, że żyję :)
Był...  Był człowiekiem, z ogromnym sercem dla zwierząt. Nie przechodził obojętnie, ratował, przygarniał, kochał bezgranicznie...
Był... 
A  teraz jest jedną z gwiazd na moim nocnym niebie...

Bez wątpienia jedyną pewnością w życiu człowieka jest śmierć...

Czy nie za wcześnie????
Moje serce rozdzierał żal, gdy słyszałam córkę zmarłego znajomego krzyczącą na cmentarzu "to nie tak miało być, miałeś być przy mnie..." Kiedy patrzysz na nich i nie możesz nic zrobić, kiedy nad trumną klęczą żona, małe dzieci, do których nie dociera to co się dzieje... Gdy łamie serca dźwięk melodii pożegnalnej dobiegający z trąbki , czy przejeżdżający pociąg, który na kilka chwil włącza klakson, bo żegna kolegę z kolei... 

Spieszmy się kochać ludzi, spieszmy się wybaczać, bo ludzie tak szybko odchodzą...