Chciałabym żebyś zawsze o tym pamiętał...

Nigdy nie jest za późno, by zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i jeszcze raz spróbować. Nigdy nie jest za późno, żeby na stacji złych zdarzeń złapać kolejny pociąg i ruszyć w stronę marzeń...

Przyjaciel...

Moim najlepszym przyjacielem jest ten, kto pozwala mi wydobyć to, co we mnie najlepsze. H.Ford

Słowa...

Miłe słowa są jak miód. Słodkie dla duszy i zdrowe dla ciała...)

Moment...

Każdy oddech jest cenny, ale jeszcze cenniejszy jest moment, który zapiera dech w piersiach...

Uśmiechnij się...

Najbardziej zmarnowany dzień ze wszystkich to ten, w którym zabrakło uśmiechu...

sobota, 25 stycznia 2014

Oplecione :)

Mój nowy twór :) Troszkę zawijasków, oprawiony cytryn oraz kwarc różowy. Mocno oksydowane i wypolerowane. Wykonane własnoręcznie ze srebra.



Z serduszkowym akcentem





piątek, 24 stycznia 2014

Wrrrr, zima przyszła :)

UUU, jednak przyszła zima i mrozik, a dla ocieplenia serducha wspomnienie lata i kwiat z mojego ogrodu :)


środa, 22 stycznia 2014

SERDUCHO dla Serduszka :D


...Ludzie są po to, by ich kochać,
a rzeczy po to, by z nich korzystać.
Niestety w dzisiejszych czasach zbyt często
ludzi się wykorzystuje, a rzeczy kocha....



Znam taką historię, po latach bardzo smutną. Wszystko zaplanowane. Chwilowe szczęście. Ale nigdy nie może być dobrze kiedy buduje się życie na kłamstwach i chciwości.  Kiedy kocha się rzeczy, a nie ludzi... Kiedy Ci ludzie potrzebni są do realizowania planu, a nie do szczęścia. Finał bolesny, samotność, tułaczka i oszukiwanie siebie. Dla mnie szczęściem jest moja rodzina. To, że jesteśmy zdrowi, że szanujemy się wzajemnie :) Myślę, że mamy tyle szczęścia, na ile sobie pozwalamy, na ile je do siebie dopuszczamy. Bo to szczęście przychodzi wtedy, gdy przestajemy narzekać i zaczynamy doceniać wszystko to co nas otacza, a przede wszystkim samych siebie :D Bo ktoś, kto się nie docenia, nie szanuje siebie, nie szanuje innych, sam też nie jest szanowany i niestety, jest nieszczęśliwy...

wtorek, 21 stycznia 2014

♥Migoczące serduszka :)

Migoczące serduszka to połączenie nieziemskiego Turkusu Sleeping Beauty z iskrzącym złotem Goldfilled :D A zdjęcie powstało przypadkowo, kolczyki załapały się przy okazji innej sesji. Bardzo spodobała mi się ta  wersja :) przesyłam nią światełko :D w ten ponury dzień. ♥♥♥♥♥♥♥


Jestem tradycjonalistką, i odnośnie zdjęć biżuterii jestem zgodna, robię zdjęcia na tle bieli lub czerni, ale tło w  wersji bardziej kolorystycznej równie fajnie wygląda.

czwartek, 16 stycznia 2014

Wspomnienia...


Milutko jest na chwilę wrócić myślami do letniego ciepełka, do cudownych barw kwiatów, choć na moment przywołać te rajskie obrazy :) By z wielkim hukiem powrócić i zapragnąć śniegu!!! Muszę ponarzekać, że zima w tym sezonie totalnie ma nas w "nosie". Dobrze, że ratują nas zagraniczne stoki, bo jak tu jechać na ferie, jak białego puchu tak niewiele :/ ...

wtorek, 14 stycznia 2014

Rozmarzona... i szczęśliwa :)


poniedziałek, 13 stycznia 2014

Zamknięta

:D W trakcie przeglądania zawartości karty i wskrzeszania fotek natrafiłam na taką oto:


smutno ...gdy "prosty, i bardzo ograniczony człowiek" wymyśla, że zdjęcia trzeba zawsze obrobić graficznie, albo dodawać do nich cyt: "jakieś głupoty..itd" Zapewne myśli tak z zazdrości, jak zwykle.... :P, a  i przy okazji nieładnie komentuje jakże często publikowaną przez siebie znaną fotografkę. Gdzie tu logika? Nie wiem....
I bez jakiejś większej wiedzy na prostym sprzęciku można zrobić fajne fotki, oczywiście jak się da i bez obróbki, ale to jest zrozumiałe jedynie dla tych normalnych ludzi, i dla tych, którzy z aparatem mają troszkę więcej do czynienia, a nie robią z siebie a la fotografa, hihi,przy okazji zaspokajając ambicję na swoich, jak dla mnie słabych kadrach, no nic, ale zawsze są gusta i guściki :) Mnie się podobać nie musi. Znawcą nie jestem, a już tym bardziej fotografem. Po prostu lubię robić zdjęcia :) Na przykład jak powyżej :P 

sobota, 11 stycznia 2014

RED


:D

Ależ dobre wieści szybko się rozchodzą :))))))) Dziękuję, dziękuję :) A teraz zmykam pobiegać i rozładować troszkę tej nieziemskiej energii w moim lesie hihihi. Jeszcze raz dzięki :D

I do szczęścia wcale nie jest potrzebna 4-listna Koniczynka :) THX



czwartek, 9 stycznia 2014

HAPPY :)

Co jest duże, bardzo ciężkie i daje radość, a przy okazji jest niesamowicie praktyczne w pracy? Hihihi prezent Gwiazdkowy... Po paru tygodniach, wielu próbach, testach pozostała mi jeszcze tylko jedna kwestia do rozgryzienia i mogę w pełni wykorzystywać mój nowy sprzęcik w pracowni :) Walcarko - I ♥ YOU :P 

Przy okazji, jak ta pogoda nas rozpieszcza. W tamtym zimowym sezonie słońca było jak na lekarstwo - depresja, a w tym normalnie aż trudno uwierzyć, ale u mnie świeci codziennie od wielu tygodni, krzaczki maja pąki, pojawiły się muchy i biedronki, czyżby wiosna? Hihihi, nic z tego, zima lada moment zawita, na nasze ferie :D

środa, 8 stycznia 2014

Kamyczkowo

Dziś w wersji mini, bo wielkością po kilka milimetrów, kamyczki szafirki i ametysty do oprawy :), Mam je już od paru lat w swoim magicznym pudełeczku, do którego chowam jak sroka wszystkie skarby, które wpadną mi w oko :) Czas zagonić je do pracy :P

wtorek, 7 stycznia 2014

Z postanowieniami...

Spoko loko :) Hehe, nic się nie martwcie, ja tam sobie ciągle skrobię o swoim prywatnym życiu  gdzieś tam w internecie hihih.... :) "o wzlotach i upadkach, bo nie zawsze jest kolorowo", tyle, że już nie tutaj, bo jak mi  psiapsiółka poradziła,  "by nie mieszać pracy z życiem prywatnym na blogu", bo może się to później różnie skończyć, więc w postanowieniu noworocznym na blogu tylko praca :D Poza tym, po ostatnich newsach, aż się lekko przeraziłam, jaką pożywką jestem dla Klona, który oprócz kopiowania moich postów, fotografii, projektów bizu, to jeszcze nawet wizualnie się upodabnia, do tego jeszcze jeździ po domach i obmawia. Aż strach się bać heheheh :) Choć wiem, że nie tylko ja mam taki problem, bo jest nas więcej, i mimo zwracania uwagi, efektów brak. A wytłumaczeniem Klona na wszystko jest cyt: "Bo ja mam trudną sytuację rodzinna", tzn. lubię komplikować sobie i innym życie, taka jestem i robię co mi się podoba hheheh, dlatego kopiuję innych pracę podpisując się sobą, spoko można i tak :D Tak więc w kwestii prywatności odpuszczę sobie opowiadania o moim bajecznym lesie, który jest od wielu, wielu lat azylem i spokojem. O domu, rodzinie, która jak wiecie jest moim największym szczęściem, o najbliższych no i  <3 czworonogach :) To czego nie napiszę, pokażę na swoich zdjęciach. Trochę mi przykro moje drogie koleżanki, które tutaj zaglądały, teraz będzie tak sztywno tylko zdjęcie i opis, ale wierzcie mi, to najlepszy sposób na ucięcie klonowej nieograniczonej głupoty. Pozdrawiam cieplutko, życząc wszystkiego co najlepsze :) Było mi bardzo miło, czytając Wasze komentarze, wiadomości :) Mój nowy rok, zaczynam z naładowanymi akumulatorami, pozytywną energią, i świadomością ustatkowania, szczęścia i zaufania. By nie żyć jak Klon w ciągłym harmidrze, przeprowadzkach, chorych psychopatycznych klimatach, który własnemu dziecku niszczy psychikę i nastawia przeciwko wszystkim, żyje w wyimaginowanym świecie kłamstw i obłudy, w którym wiecznie rządzi pieniądz!

Po prostu jestem sobą i każdemu tego życzę, by być sobą, żyć swoim życiem i życzyć jak najlepiej innym. Naprawdę, pozytywne nastawienie wraca z potrójną siłą, przetestowałam. Żegnam się z uśmiecham na ustach, (z Klonem również), a do Was mrugając oczkiem - może odnajdziemy się "gdzieś" w wirtualnej przestrzeni :) Jeszcze raz wszystkiego naj, naj, naj i dużo, bardzo dużo uśmiechu i fajnych dobrych duszyczek wokoło, bo wtedy świat jest czadowy :D i otworzy wszystkie drzwi, do których zapukacie :) Buziole....

PS: Niebawem niespodzianka :P Jej jak ja lubię niespodzianki sesesesese............

środa, 1 stycznia 2014

Z najlepszymi życzeniami...

sylwestrowe sztuczne ognie wersja b/w


Wspaniałego Nowego Roku 2014!!! Niech się spełnią marzenia :)

... Co to był za rok :)... Jeśli ktoś uważa, że pod koniec roku może gościć tylko monotonia i już nic go nie zaskoczy, to jest w wielkim błędzie! Dla mnie końcówka roku była niesamowita. Otworzyła przede mną nowe możliwości, które za dosłownie momencik będę realizować i cytując życzenia świąteczne "zacznę bardziej w siebie wierzyć", bo to podstawa bez, której nie da się ruszyć z  miejsca.

Dane mi było w tym roku poznać wielu wspaniałych ludzi, którzy nie raz sprawili uśmiech na mojej twarzy, za co bardzo im dziękuję. Przeżyłam przeróżne komiczne, a czasem tragikomiczne historie, które na szczęście kończyły się pod hasłem happy end :D Zwiedziłam kawałeczek świata. Zostałam psią mamą, cudownego mieszańca, który budzi nas codziennie o 5 rano, wskakując na łóżko, daje soczystego buziola  i tymi swoimi oczyskami mówiąc, tato już pora na spacerek :) Mam kochającego, troskliwego męża <3 Syna, który jest naszym promyczkiem i dumą, i który lada moment przerośnie nas wszystkich... Myślę, że "ktoś, tam wysoko" wiele lat temu podarował mi gwiazdkę z nieba, za którą ja serdecznie i z całego serducha dziękuję :D