Chciałabym żebyś zawsze o tym pamiętał...

Nigdy nie jest za późno, by zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i jeszcze raz spróbować. Nigdy nie jest za późno, żeby na stacji złych zdarzeń złapać kolejny pociąg i ruszyć w stronę marzeń...

Przyjaciel...

Moim najlepszym przyjacielem jest ten, kto pozwala mi wydobyć to, co we mnie najlepsze. H.Ford

Słowa...

Miłe słowa są jak miód. Słodkie dla duszy i zdrowe dla ciała...)

Moment...

Każdy oddech jest cenny, ale jeszcze cenniejszy jest moment, który zapiera dech w piersiach...

Uśmiechnij się...

Najbardziej zmarnowany dzień ze wszystkich to ten, w którym zabrakło uśmiechu...

piątek, 21 grudnia 2012

Na ostatnią chwilę...





I choć nasza poczta jest przeciążona świątecznymi przesyłkami, kierunek Warszawa pokonała z dnia na dzień :) i Koral dotarł do miejsca docelowego na czas :) Odbiorca zadowolony, a to najważniejsze!  Pozdrawiam M ;P

wtorek, 13 listopada 2012

MAŁE A CIESZY :)

kiedy nie ma czasu, na bok idą wielkie projekty i pozostaje coś prostego :)






Perłowe Chalcedony w czarnej oprawie ze srebra. Zrobiłam taką malutką zawieszkę serduszko. Najpierw w zamierzeniu miałam swoją sygnaturę, ale potem chciałam wykonać coś ciepłego, jakiś miły znak i tak jestem w trakcie tworzenia malutkich zawieszek z różnymi symbolami :))). Tylko ten czas zrobię z gumy i rozciągnę go na maxa, by ze wszystkim zdążyć ;)

ZACHODZĄCE SŁOŃCE 

Tutaj moja sygnatura Ripititi :) i mistyczny Kwarc o ciepłej barwie żółto - pomarańczowej. W ciemnej srebrnej oprawie z drobniutką zawieszką :) 






czwartek, 1 listopada 2012

Cukierek albo psikus????

HALLOWEEN :)


Cukierek albo psikus???? 

środa, 31 października 2012

Dark S I D E

Kolczyki DARK SIDE zrobiłam z dwa miesiące temu, swoje musiały poczekać, nim je oksydowałam i chyba to dodało im tego mrocznego charakteru ☺

wtorek, 30 października 2012

Wspomnienie słoneczka :)

W końcu udało mi się go zmajstrować ....pomysł kompletnie z głowy, bo do końca nie wiedziałam jak będzie wyglądał. Coś polutowałam i miałam wrażenie, że jeszcze sekunda i wszystko stopię, ale jakoś się trzyma, gorzej z rękami, ale heh kto to bierze rozgrzane srebro w łapki... jakoś się zagoi :))) Ale takie łapki to standard przy tej pracy, jak nie upalone to obolałe od owijania drutem..., ale satysfakcja wszystko wynagradza :))) i milutkie słowo :D.



Nazwałam go "Memory of Sunshine", bo jakoś go tak ostatnio brak za oknem, a Kwarc Lemon, ma taką cieplutką barwę :))) Dodatkowo kamyczki szafir oraz zakuty w srebro turmalin. Zawieszka została wykonana własnoręcznie łącznie z ozdobną krawatką, niestety nie pochwalę się łańcuszkiem oraz zapięciem :( kupione :)))

wtorek, 23 października 2012

Jesienną porą... ;)

W sklepiku urlop, więc do południa w wyrwanej chwili dla siebie, mogę w końcu sobie podłubać :) I tak oto naszyjniczek z wakacji, dopiero jesienią doczekał się towarzystwa i jakby na to nie patrzeć, do jesieni chyba równie dobrze pasuje :)
Niestety, wszystkiego na raz nie potrafię zrobić i chciałam choć na te parę dni mieć czas wyłącznie na jedną kategorię pracy - dłubanko :-) sisisisisi




czwartek, 11 października 2012

R E D s II










 Mocna czerwień w połączeniu z delikatnością białego kwarcu, topazu, czerwonego granatu z piękną poświatą kamienia księżycowego.

A N G E L

Opalit w towarzystwie kropelki Kamienia Księżycowego w surowości srebra pr.925/999






środa, 19 września 2012

R E D s

Jak to jest, że szewc bez butów chodzi? Bardzo podobają mi się bransoletki, przeplatane srebro z kolorowymi rzemieniami z jakimś ciekawym, fantazyjnym akcentem i z chęcią widziałabym coś podobnego u siebie na ręce, tylko mnie tak rzadko  zdarza się chodzić w czymś co sama wyprodukowałam... :(Nie wiem dlaczego, choć słyszałam, że dużo osób właśnie tak ma, czyżby zmęczenie materiału? hmmm...



Heh w narodowych barwach delikatna bransoleta, przypomniała mi jak kiedyś uwielbiałam kolor C Z E R W O N Y Jeszcze brakuje tego najmocniejszego akcentu, może dziś uda mi się ją skończyć :)

piątek, 31 sierpnia 2012

CITRUM FERRUM






Na ozdobnych sztyftach wykonanych z mosiądzu pokrytego 14 karatowym złotem, gdzie centrum zdobi cyrkonia wielkości 9mm, a sam sztyft jest ze srebra pr. 925. Zawiesiłam piękny Kwarc Lemon o fantazyjnym szlifie i kształcie latawca klasy AAA. Nad nim wirują drobne oponki białego topazu, złotego pirytu, stonowanego prehnitu oraz słodkowodne perełki. Kamienie oplecione są pozłacanym drucikiem oraz szpileczkami Vermeil (tzn. srebrem pr.925 pokrytym 14 karatowym złotem). Całkowita długość kolczyków wynosi 4,5cm.

OLIVARUM





Stonowane, w chłodnym klimacie kolczyki Olivarum - Leśne Owoce wykonałam ze srebra pr. 930, 999 metodą wire wrapping. Na kołach o fantazyjnym wypełnieniu z oponką cytrynu zawiesiłam piękną brioletę Kwarcu Lemon klasy AAA w towarzystwie fasetowanych drobnych oponek, kropelek oraz brioletek kianitu, Kwarcu Lemon, różowego Topazu, Szafiru, Iolitu, ametystu oraz Kwarcu Korundum. Całość oksydowałam i wypolerowałam. Długość całkowita kolczyków wynosi 47mm.

SOLTUS



 Kolczyki Soltus wykonałam ze srebra pr. 925, 999 metodą wire wrapping. Na srebrnych bazach umieściłam dużą brioletę czarnego Onyksu obsypaną kropelkami, cebulkami oraz oponkami kwarcu lemon, czarnego spinelu, peridotu, cytrynu, złotego pirytu, zielonej cyrkonii oraz białego topazu. Całość została oksydowana i wypolerowana. Długość całkowita 48mm.

OLOR




Bransoletę Olor wykonałam ze srebra pr. 925 oraz 999 metodą wire wrapping. Sercem jest zawieszka z Łabędziem, w której umieściłam cebulkę peridotu oraz opleciona żółta cyrkonia w kształcie markizy. Na łańcuszku zwiesiłam również drobne fasetowane oponki kwarcu lemon, cytrynu i peridotu. Całość została oksydowana i wypolerowana. Długość całkowita bransolety wynosi 18cm.

TENEBRAE


   






Kolczyki TENEBRAE wykonałam ze srebra pr.925 oraz 999 metodą wire wrapping. Na srebrnej bazie w kształcie łezki wielkości 17mm, umieściłam piękne briolety Czarnego Kwarcu Rutylowego klasy AAA przyozdobione fantazyjnym kształtem drutu oraz srebrną kuleczką. U podstawy kolczyków zawiesiłam girlandę drobnych fasetowanych oponek czarnego Spinelu, które nadały zwiewności. Całość mocno oksydowałam i lekko wypolerowałam. Całkowita długość kolczyków wynosi 4,2cm.

CAERULA



 Bransoletę Caerula wykonałam z oksydowanego srebra pr.930 oraz 999 metodą wire wrapping. Na jednym z łańcuszków zawiesiłam fantazyjną zawieszkę z Chryzoprazem wielkości 16,5mm, na drugim drobne srebrne satynowe kuleczki. Długość bransolety wynosi 19cm z możliwością zmniejszenia :).
Pozdrawiam.